89 proc. z SAFE na polski przemysł zbrojeniowy? Błaszczak punktuje narrację rządu
W piątek posłowie Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali w Sejmie konferencję prasową, podczas której przypomnieli stanowisko partii wobec zawetowanej przez prezydenta ustawy potocznie nazywanej "Aktywny Rolnik". PiS pozytywnie ocenił decyzję głowy państwa i podzielili argumentację Karola Nawrockiego.
Narracja o polskim przemyśle zbrojeniowym. Błaszczak: Rząd manipuluje
W sesji pytań od dziennikarzy padły pytania o kredyt SAFE o postawę Niemiec i obecną w Polsce narrację, że 89 proc. kapitału z SAFE trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego. Narracja ta jest powielana, mimo że pełnomocnik Sobkowiak wprost przyznała, że chodzi o firmy produkujące na terenie Polski, które "wpływają na naszą gospodarkę". Może to zatem być firma np. niemiecka mająca produkująca w Polsce.
Mariusz Błaszczak powiedział, że jest to manipulacja ze strony rządzących i przypomniał, że PiS złożył w tym zakresie stosowną poprawkę. – Skoro publicznie mówią, że 89 proc. z tej pożyczki trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego, a nie było tego przepisu w ustawie, więc złożyliśmy taką poprawkę. Rządzący odrzucili tę poprawkę – zwrócił uwagę. – Nie ulega wątpliwości, że oszukują – dodał.
Węgry na starcie z "zamrożonym" SAFE. W kwietniu wybory, Bruksela nie chce Orbana
– Postawę Niemiec można było przewidzieć. Niemcy nie pożyczają w ten sposób, bo uważają, że ta pożyczka jest dla nich niekorzystna. Liczą na to, że zamówienia będą docierały do ich przemysłu zbrojeniowego – powiedział polityk. Dodał, że nie mówi o tym z pretensją do Niemców, ale Polacy powinni mieć świadomość, jak ta sprawa wygląda.
Błaszczak podkreślił, że największym zagrożeniem pożyczki w ramach SAFE jest warunkowość. – Nie tak jak mówią rządzący, że ona ma dotyczyć wyłącznie warunkowości w wykorzystywaniu tych pieniędzy. Od tego są audyty krajowe i europejskie [...] Węgrzy jeszcze nie dostali tych pieniędzy, a już im je zablokowano – powiedział.
Ocenił, że zablokowane je, bo Komisja Europejska chce się posłużyć tymi narzędzi, żeby Viktor Orban przegrał wybory parlamentarne na Węgrzech. – To jest identycznie to samo, co działo się w naszym kraju w 2023 roku – wskazał, nawiązując do blokowania przez Brukselę KPO i przypominając, że kilka dni temu dokładnie w takim kontekście wypowiedział się w TVP senator Mirosław Różański.
Państwo europejskie, Europa bez USA – śmiertelne niebezpieczeństwo
Przewodniczący klubu PiS podkreślił, że m.in. z tych powodów Polska nie powinna uczestniczyć w unijnym mechanizmie SAFE, tym bardziej że dysponuje stworzonymi za rządów PiS mechanizmami umożliwiającymi szybkie wzmacnianie polskiego wojska.
Poseł odniósł się też do wyrażonego zupełnie wprost przez kanclerza Friedricha Merza wezwania do przywództwa Niemiec w Europie. – My nie powinniśmy ulegać tym trendom, które spowodują, że Polska zostanie uzależniona od scentralizowanego państwa europejskiego, czytaj państwa niemieckiego. Wtedy nasza rola będzie rolą dostarczyciela taniej siły roboczej. Niemcy próbują wypchnąć Stany Zjednoczone z Europy. To jest śmiertelnie niebezpieczne dla Polski – podkreślił Błaszczak.